Tłuszcze trans – czym są i dlaczego należy ich unikać?

Nie są znane żadne korzyści zdrowotne wynikające ze spożywania tłuszczów trans, wiadomo za to, że są wyjątkowo szkodliwe – między innymi negatywnie wpływają na poziom cholesterolu we krwi. Dlatego, pod wpływem nacisków Światowej Organizacji Zdrowia, najwięksi producenci słodzonych napojów gazowanych, przetworów mlecznych, słodyczy i fast foodów zobowiązali się do 2023 roku ograniczyć do 2% zawartość tłuszczów trans w swoich produktach. Czym właściwie są te związki i dlaczego są aż tak niezdrowe?

Czym są tłuszcze trans?

Większość tłuszczów trans powstaje w przemysłowym procesie częściowego uwodornienia olejów roślinnych, co powoduje, że zyskują one konsystencję stałą w temperaturze pokojowej. Taka postać jest mniej podatna na zepsucie, zawierająca ją żywność ma więc dłuższy okres przydatności do spożycia. Niektóre restauracje używają też częściowo utwardzonych olejów dlatego, że nie trzeba ich wymieniać tak często, jak innych tłuszczów.

W jakich produktach występują?

Tłuszcze trans znajdują się w wielu produktach spożywczych. Zawierają je między innymi:

  • margaryny;
  • słodycze, gotowe wypieki, ciastka, herbatniki;
  • potrawy z głębokiego tłuszczu, w tym chipsy, frytki i inne fast foody.

Również niektóre produkty mięsne i mleczne zawierają pewną ilość naturalnie występujących tłuszczów trans.

Dlaczego szkodzą?

Tłuszcze trans negatywnie wpływają na stężenie cholesterolu w organizmie. Na jego całkowity poziom składają się:

  • cząsteczki LDL o niskiej gęstości, czyli „zły” cholesterol, który może gromadzić się w ścianach naczyń krwionośnych, powodować ich zwężenie i zmniejszenie ich elastyczności;
  • cząsteczki HDL o dużej gęstości, czyli „dobry” cholesterol, który transportuje nadmiar cholesterolu do wątroby, gdzie jest przetwarzany, magazynowany lub wydalany z organizmu.

Tłuszcze trans zwiększają poziom cząsteczek LDL i obniżają stężenie HDL, dlatego mogą być przyczyną wysokiego cholesterolu we krwi. Między innymi z tego powodu eksperci zalecają utrzymanie jak najniższego spożycia olejów uwodornionych.

Jak ich unikać i czym zastępować?

Czytaj etykiety i nie kupuj żywności, która na liście składników ma częściowo utwardzony olej roślinny. Pamiętaj, że w zdrowej diecie tylko około 20-30% całkowitej liczby kalorii powinno pochodzić z tłuszczów. Staraj się, aby były to tłuszcze jedno- i wielonienasycone znajdujące się w oliwie, oleju rzepakowym, słonecznikowym czy lnianym oraz orzechach. Dobrym wyborem są też ryby bogate w zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3. Jeśli dopiero zmieniasz swoje nawyki żywieniowe i borykasz się z problemem wysokiego poziomu cholesterolu, możesz pomóc swojemu organizmowi, sięgając po suplement diety, na przykład Berimal. To preparat dostępny w aptekach, zawierający naturalny składnik aktywny ActiBPF, czyli standaryzowaną kompozycję polifenoli z owocu pomarańczy bergamoty. Działa antyoksydacyjnie, wspomaga metabolizm i funkcjonowanie naczyń krwionośnych, a także utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu i glukozy we krwi.